Szpital św. Anny (77)
W skrócie
Ratownicy przywożą potrąconą kobietę. Na oddziale pojawia się nastolatka z zaburzeniami widzenia. Pacjentka Kasi wymaga konsultacji neurologa. Do personelu szpitala dołącza nowa pielęgniarka, Sabina.
Oglądaj w telewizji
Opis
Po dramatycznych wydarzeniach z poprzedniego sezonu, Szpital św. Anny staje w obliczu wielkich zmian. Brutalne pobicie Kai (Ada Szczepaniak) i porwanie jej oraz Marty (Klaudia Koścista) burzy codzienność lekarzy i ich bliskich. Gdy do placówki wkracza nowy dyrektor, Jacek Strecker (Piotr Cyrwus), narzuca on bezwzględny plan oszczędności, co prowadzi do konfliktów w zespole. Pojawienie się charyzmatycznej Sabiny Krawczyk (Katarzyna Bujakiewicz) na stanowisku koordynatorki SOR potęguje napięcie, a wśród lekarzy zaczyna rodzić się poczucie wspólnoty. Równocześnie toczy się prywatne życie bohaterów. Trwają poszukiwania Marty i Kai, Zosia (Julia Kamińska) walczy o adopcję Kalinki, a Daria (Marta Wierzbicka) spodziewa się dziecka. Z kolei Kaśka (Joanna Liszowska) przeżywa rozwód i zostaje babcią, a Zyta (Jolanta Fraszyńska) odkrywa uczucia do kogoś, kto jest bliżej, niż myślała. Maciek (Piotr Stramowski) stara się odnaleźć balans między pracą a wychowaniem syna, gdy niespodziewanie wraca kobieta z jego przeszłości, Alicja (Anna Czartoryska-Niemczycka).
W tym odcinku
Na SORze panuje poruszenie, gdy do lekarzy dociera wiadomość o młodej, potrąconej kobiecie, którą ratownicy przywożą do szpitala. Personel ma nadzieję, że to zaginiona Kaja. Okazuje się jednak, że to nie ona, a bliscy i współpracownicy nadal martwią się o los lekarki oraz Marty. W codziennych obowiązkach nie brakuje nowych wyzwań. Na oddziale pojawia się nastolatka z zaburzeniami widzenia.12-letnia pacjentka Kasi wymaga konsultacji neurologa po niejasnych wynikach badań. Do personelu szpitala dołącza też nowa pielęgniarka, Sabina Krawczyk. Tymczasem Tomek, zaniepokojony brakiem postępów w śledztwie, chce przyłączyć się do poszukiwań Marty i Kai. Gdy zespół ratunkowy zostaje ponownie wezwany w okolice zaginięcia kobiet, nadzieja na rozwiązanie sprawy powraca.
Występują