Teleman

Złoto dezerterów

komedia wojenna Polska 1998
zdjęcie

Emisje w TV

Program archiwalny.

Włamywacz ma wykraść złoto z banku pilnowanego przez Niemców. Warszawa, jesień 1942 roku. Na Żoliborzu ma miejsce konspiracyjne spotkanie oficerów Armii Krajowej. Rotmistrz Leliwa (Leonard Pietraszak) ogłasza, że dowództwo powołało oddział do zadań specjalnych oznaczony kryptonimem "Litzmanstadt". Dowódcą zostaje mianowany major Jeremi (Jan Englert). AK planuje kupno broni i amunicji od tymczasowo stacjonujących w Polsce Włochów. Członkowie grupy specjalnej muszą jednak zdobyć środki finansowe na transakcję. Wywiad AK ustala, że w jednym z banków w Łodzi Niemcy przechowują gigantyczną fortunę w złocie. Napad i wysadzenie sejfu nie wchodzą w grę. Warunki okupacyjne wymuszają na działaczach podziemia nietypowe metody działania. Wśród podwładnych Jeremiego jest sierżant Rudy (Bogusław Linda), który przed wojną współpracował z najlepszymi kasiarzami - Silbermanem (Piotr Gąsowski) i Kanią (Marek Kondrat). Teraz jednak Silberman przebywa w getcie, a Kania w więzieniu. Oddział "Litzmanstadt" musi ich stamtąd wydostać. Ma na to niewiele czasu, gdyż zniecierpliwieni Włosi zaczynają się rozglądać za innym kupcem. Kontynuacja "C.K. Dezerterów" filmowego przeboju lat 80. o losach pięciu zbiegów z cesarsko-królewskiej armii. Akcja toczy się dwadzieścia lat po wydarzeniach z części pierwszej. Na planie obok Wiktora Zborowskiego - jednego z dezerterów - wystąpił jego wuj Jan Kobuszewski, a także zadebiutowały jego matka Hanna i córka Zofia.

Chybiona, by nie powiedzieć - cyniczna, kontynuacja niegdysiejszego przeboju "C.K. Dezerterzy": Kania i przyjaciele otrzymują od Kedywu AK zadanie wykradzenia hitlerowskiego złota. Zastępy polskich gwiazd, ale płacz i zgrzytanie zębami. (Konrad J. Zarębski, Gazeta Telewizyjna)

Twórcy

Występują

Ładuję...