Teleman

Zabawa w chowanego

komedia obyczajowa Polska 1985
zdjęcie

Emisje w TV

Program archiwalny.

Stanley marzy o grobie na Powązkach. Musi mieć akt zgonu. Początek lat 80. Stanley Mazur (Jerzy Bińczycki) po pobycie w Ameryce przyjeżdża do Polski. Odwiedza swojego kolegę z młodości Adama Ślusarczyka (Władysław Kowalski). Nie mogą się przywitać, gdyż żona Adama zamknęła go w domu, by uniemożliwić mu zdradę. Obaj mężczyźni zaczynają jednak opowiadać sobie, co osiągnęli w życiu, wspominają też dawne czasy. Stanley przyjechał do ojczyzny, żeby być pochowanym w rodzinnej ziemi. Zamierza wykupić tu sobie miejsce na Powązkach. Prosi kolegę, by mu w tym pomógł. Okazuje się jednak, że nie wystarczy do tego gotówka, którą przywiózł zza oceanu. Musi bowiem także przedstawić świadectwo własnego zgonu.... Atutem filmu jest zabawny scenariusz Jana Himilsbacha - kamieniarza z zawodu, poety z powołania.

Twórcy

Występują

Zobacz także

Ładuję...