Teleman

Rififi po sześćdziesiątce

komedia obyczajowa Polska 1989
zdjęcie

Emisje w TV

Program archiwalny.

Starsi panowie planują zuchwały napad. Dawni szkolni koledzy, obecnie panowie po sześćdziesiątce, przed laty byli utrapieniem nauczycieli, wciąż płatając jakieś figle. Później ich drogi się rozeszły. Kilku z nich zamieszkało w prowincjonalnej miejscowości o nazwie Nowe Jorki. Z biegiem lat zasmakowali w spokojnej egzystencji. Pewnego dnia ich stary przyjaciel, w przeciwieństwie do pozostałych niezbyt stateczny nałogowy pokerzysta, popada w tarapaty finansowe. Prosi wówczas dawnych kompanów o pomoc. Proponuje im wspólne zorganizowanie napadu na bank. Tak się dobrze składa, że jeden z nich - Edward Wróbel (Wiesław Michnikowski) - przez 40 lat pracował tam jako kasjer, a drugi - Andrzej Nowisz (Marian Kociniak) - jest ordynatorem szpitala, którego budynek sąsiaduje z bankiem. Chcą też wykorzystać sytuację, że nikt nie będzie podejrzewał starszych mężczyzn o zamiar obrabowania kasy. Wkrótce rozpoczynają przygotowania do akcji. Autorem znakomitej muzyki do filmu jest Janusz Stokłosa, a słowa do piosenek napisał Wojciech Młynarski, w którego wykonaniu je słyszymy.

Paru starszych panów z polskiej prowincji planuje napad na bank. Takie sobie, ale obsada - rewelacyjna! (Konrad J. Zarębski, Gazeta Telewizyjna)

Twórcy

Występują

Ładuję...