Teleman

Kariera Nikosia Dyzmy

komedia Polska 2002
zdjęcie

Emisje w TV

Program archiwalny.

Sprytny Dyzma udowadnia, że każdy może dostać się do elit. Kombinator Nikoś Dyzma (Cezary Pazura) żyje z wygłaszania mów pogrzebowych. Pewnego dnia znajduje zaproszenie na przyjęcie dla dyplomatów. Biorąc przypadek za dobrą passę, idzie na koktajl. Potrącony i oblany trunkiem przez jednego z gości, bez ogródek obrzuca go obelgami. Zebrane towarzystwo jest pełne podziwu dla odwagi osoby, która nie liczy się ze znienawidzonym wicepremierem Terkowskim (Lew Rywin). Zachowanie Dyzmy imponuje członkom elity, a cała sytuacja jest jego przepustką na salony. Od tej pory o względy Nikosia zabiegają senator Anna Walewska (Ewa Kasprzyk) i bogaty producent Roman Kiliński (Andrzej Grabowski). Stopniowo Dyzma zyskuje szacunek i zaufanie śmietanki świata biznesowo-politycznego i podbija serca żon polityków. Odnosi coraz większe sukcesy, podając się raz za doktora ekonomii, innym razem za biznesmena. Wszystkim daje do zrozumienia, że może wiele załatwić. Wkrótce obejmuje stanowisko szefa państwowej agencji do rozwiązywania problemów polskiego cukrownictwa. Niedługo potem staje się jedynym poważnym kandydatem na premiera. Scenariusz w luźny sposób nawiązuje do wydanej w 1932 r. powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza "Kariera Nikodema Dyzmy". Opowieść została już wcześniej przeniesiona na ekrany w 1956 roku. Doczekała się także wersji serialowej w 1980 r., w której wybitną kreację stworzył Roman Wilhelmi. Jacek Bromski wrócił do powieści w konwencji komediowej, a akcję uwspółcześnił. Film odniósł wprawdzie znaczny sukces komercyjny, został jednak skrytykowany przez większość recenzentów.

Idea z Dołęgi-Mostowicza wpisana w realia III Rzeczpospolitej. Pomysł nośny, choć satyra niewybredna. Plus Cezary Pazura jak zawsze. (Konrad J. Zarębski, Gazeta Telewizyjna)

Twórcy

Występują

Ładuję...