Teleman

Bezmiar sprawiedliwości

dramat psychologiczny Polska 2006
zdjęcie

Emisje w TV

Program archiwalny.

Adept prawa powraca do sprawy sprzed lat. Łukasz (Robert Olech) kończy studia prawnicze, lecz nie wiąże swojej przyszłości z zawodem prawnika. Ojciec nie może się z tym pogodzić i wysyła syna do swojego przyjaciela, świetnego adwokata Wilczka (Jan Frycz). Mieszkający samotnie i od rozstania z żoną (Danuta Stenka) nadużywający alkoholu mecenas nie zamierza przekonywać swojego gościa do rozpoczęcia kariery prawniczej. Opowiada Łukaszowi pewną historię ze swojej adwokackiej przeszłości. Był kiedyś obrońcą w sprawie o brutalny gwałt i morderstwo ciężarnej dziennikarki telewizyjnej. Oskarżonym był jej kolega z pracy i kochanek Jerzy Kuter (Artur Żmijewski), mąż Alicji (Maria Pakulnis). Kuter nie przyznawał się do winy, lecz nie było innych podejrzanych, więc prokurator (Artur Barciś), pomimo że, dysponował jedynie poszlakami, chciał wydać wyrok skazujący. Opowiadanie Wilczka przeciąga się i staje coraz bardziej mętne. Chłopak nie dowiaduje się, jaką rolę odegrał w procesie przyjaciel ojca. Zaczyna śledztwo na własną rękę. Nagrodzony przez dziennikarzy na festiwalu w Gdyni oraz przez jury w Łagowie i Tarnowie "Bezmiar sprawiedliwości" to rzadki w polskiej kinematografii przykład dramatu sądowego, w którym nie chodzi o to, żeby wskazać kto zabił, lecz aby pokazać wielowymiarową naturę prawa.

Wiesław Saniewski zagląda do wrocławskiego pitawala, by przypomnieć sprawę oskarżenia telewizyjnego realizatora o zamordowanie swej kochanki, spojrzeć na nią z kilku punktów widzenia (prokuratora, obrońcy i sędziego) i nakłonić do refleksji na temat iluzorycznej niezawisłości aparatu sprawiedliwości. Plus grono wyrazistych wykonawców. (Konrad J. Zarębski, Gazeta Telewizyjna)

Twórcy

Występują

Ładuję...